Więcej można zobaczyć na
piątek, 31 maja 2013
Dziesięcina
Marysia zbiera na lalkę. Barbie. Koszt całkowity 115 złotych. Dobrze jej idzie:) Jakiś czas temu postanowiliśmy ruszyć temat dziesięciny. Został on przyjęty ze zrozumieniem i radością. Największą frajdą było wrzucanie do koszyka swoich pierwszych pieniędzy:)
czwartek, 23 maja 2013
Leloł tjaktoj
Jaś rozpoznaje kolory po polsku i po angielsku. Nazywa tylko po angielsku stąd leloł tjaktor. Tuż za naszym płotem:)
wtorek, 21 maja 2013
piątek, 10 maja 2013
Naprawdę długi weekend
Poświęciliśmy samym przyjemnością:)
Przede wszystkim uprawialiśmy sporty ekstremalne:) Zważywszy na fakt, iż ciotek było pod dostatkiem było bardzo ekstremalnie.
Kreda okazała się hitem.
A kreda w połączeniu z herbatą mamy:) mega hit. Przy okazji odkryliśmy, że kreda pod wpływem wody ciemnieje. Na potwierdzenie tej tezy musieliśmy zdobić wiele eksperymentów. Koniec końców mama zrobiła sobie drugą herbatę:)
Przeprosiliśmy dawno zapomniane farby.
Jeździliśmy na rowerach.
Bawiliśmy się suchym piaskiem i z naszymi pieskami.
Dziadek Jaś i babia Ala byli u nas:)
I Szymon.
I Natalka.
I Kalinka i Tomek i Basia i Kasia i Ola i Michał i Idalka z Lilą i Asia i Radek i Leon i druga Asia z Radkiem i Ewa i Roman nawet był przez chwile:)
wtorek, 7 maja 2013
Wolsztyn - pokaz parowozów
Plan był ambitny. plan został zrealizowany. Niestety jakość realizacji pozostawia wiele do życzenia. Po pierwsze po kilku słonecznych dniach musieliśmy przynieść ze strychu zimowe kurtki. Po drugie organizatorzy mieli 45 minutową obsuwę:( Jasiek stracił wszelkie zainteresowanie po 20 minutach. Jakoś udało nam się go okiełznać ale sądząc po ilości pisków wrzasków i histerii wśród widzów do lat 4 należeliśmy do mniejszości.
Same lokomotywy genialne. Wielkie, brudne i hałaśliwe. Polecamy wszystkim taką przygodę:)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



