Dzidziolek był w szpitalu z ostrą reakcją alergiczną na jeszcze nie wiadomo co. Dusił się. Spędziliśmy tam 4 dni. Był dzielny jak prawdziwy król! Bo Jaś jest Król:)
" Panie, król się weseli z Twojej potęgi, jak bardzo się cieszy z Twojej pomocy! Spełniłeś pragnienie jego serca i nie odmówiłeś błaganiu warg jego. Bo go uprzedzasz pomyślnymi błogosławieństwami, koronę szczerozłotą wkładasz mu na głowę. Prosił Ciebie o życie: Ty go obdarzyłeś długimi dniami na wieki i na zawsze. Wielka jest jego chwała dzięki Twej pomocy, ozdobiłeś go blaskiem i dostojeństwem. Bo go czynisz błogosławieństwem na wieki, napełniasz go radością przed Twoim obliczem. Król bowiem w Panu pokłada nadzieję i z łaski Najwyższego się nie zachwieje."
Ks. Psalmów 21:2-8, Biblia Tysiąclecia




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz