środa, 7 marca 2012

A mój syn posługuję się językiem migowym. Nie mówi ale zamiga wszystko:) Marysia w jego wieku mówiła całymi zdaniami. Jaś mówi : koko (= najczęściej koń ale czasami też kura), tata, mama, dziadzia, baba (= Mania), nionio (= cycuś), a wczoraj powiedział twarde.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz