poniedziałek, 6 sierpnia 2012

U babci Szymona...

... spotkaliśmy nową koleżankę. Szczerze to nawet nie pamiętam jak miała na imię:) Urodzona modelka.








 Początkowo Marysia była nieco... przytłoczona szałem Szymona, Aleksa i Zuzi. Była wojna!



Wracając widzieliśmy pieska na dachu:)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz