piątek, 13 lipca 2012

Mix lipcowy

O edukacji napisze kiedyś... przy okazji. Póki co mamę dopadło wakacyjne rozluźnienie i nie robi zdjąć.


 Bujamy się po Krzepielowie. Niestety ciągle z doskoku. Pakowanie w pełni. Tam jeszcze bałagan. Tu już bałagan. Dzieciom to najwyraźniej nie przeszkadza.




U babci na działeczce spotykamy się z przyjaciółmi:)




Wygłupiamy, gilgamy, bawimy w domki:)







Stop!


 A raz... zamiana butów... pomysłu Mani i Jasia:)


Wizyta cioci i wujka była bardzo ciekawa. Obfitowała w wiele nowych doświadczeń.



 Pierwszy publiczny występ Jasia.



Jaś bawił się w babcie Ale. Babcia Ala bawiła się z Manią w opowiadanie i cycolenie:)





Torcik urodzinowy Marysi dla tatusia. Jaś prowadzący pieska.


Zdjęcie poniżej wykonała Marysia. Sama. Rośnie artystka:)


Wymarzona zabawa dziecka lat 80tych - rozplątywania, plątanie i ciapcianie kasety VHS:)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz