wtorek, 8 stycznia 2013

Edukacja odcinek 4


Konstruowanie domów to jest to. Zawsze i wszędzie. Nawet podczas wieczornego ścielenia łóżka. Nawet z bluzy mamy i poduszki. Byle by były ściany, dach i drzwi.


Zaczęliśmy cykl eksperymentów. Niestety bardzo szybko go skończyliśmy. Zaraz po pierwszym. Jakoś nie było zainteresowania. Winny temu jest chyba liberalizm naukowy:) z jakim zaprogramowaliśmy (?)  bądź z jakim się urodziły nasze dzieci. Uczą się tylko tego czego chcą.

Na pierwszy rzut (nie) poszła woda i ciśnienie powietrza. Z odmętów około eksperymentalnego chaosu  wyłoniło się za to mieszanie płynów i kolorów




Zaczynamy elementarz Falskiego. Marysia jest bardzo zachęcona. Przez pierwsze strony przeleciała jak burza. Większość słów czyta globalnie:)


Piszemy i rysujemy. Wyrabiamy rękę. Jaś lubi segregować więc daje mu samogłoski. Jest w tym naprawdę rewelacyjny.

Jaś chętnie sortuje  obrazki  wg klucza ożywione i nie ożywione. Udaje my się prawie w 100% aczkolwiek nie jestem do końca pewna czy rozumie o co w tym wszystkim chodzi.




Oczywiście dużo bawiliśmy się z Dejzi:)





2 komentarze: