czwartek, 29 grudnia 2011

Gluty:)





Zobaczyłam to w internecie na jednym z blogów kreatywnych mamusiek. Sprawa banalna. Krochmal + woda zabarwiona bibułą. Najpierw było wielkie barwienie. Mieliśmy niebieską bibułę i różową. Wykorzystałam to do powtórki z mieszania kolorów. Marysia oczywiście nie miała wątpliwości, że powstanie glut w jej ulubionym kolorze. 


 Potem krochmal, mieszanie i zabawa. My popełniliśmy błąd. Sam krochmal był za rzadki. Kiedy dodaliśmy wodę z barwnikiem glut był za mało glutowaty.






Skończyło się na kąpieli w glucie. Niezbyt długiej. Nie jestem pewna czy te barwniki bibułowe nie podrażniają skóry dzieci. Jednak zabawa była świetna. Na pewno powtórzymy ją już niedługo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz