Ulubione zajęcie Jaśka ostatnich tygodni. Póki co nie mamy zmywarki więc każde podejście do zlewu oznacza duet. Przyznaje, że to bywa meczące. Szczególnie gdy chcę szybko umyć 2 szklanki. Jednak precyzja którą dzięki temu wyrobił sobie Jasiek jest zadziwiająca.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz