Myślałam że zapomną ale nie zapomnieli.
Przyznaje, że już się trochę zmęczyłam tymi miksturami ale dzieciole mają frajdę za każdym razem.
Przy okazji uczymy się o ciśnieniu, nazw poszczególnych ziarenek, makaronów, mąk, tłuszczów, przypraw i wszystkiego tego dobra które marnujemy:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz