niedziela, 11 listopada 2012

pogodowy misz masz

Październik placień bo przeplata:) trochę wiosny, jesieni i zimy.


 Świetna okazja do obserwacji pogodowych. Na początku było ciepło, bardzo ciepło.


Mogliśmy chodzić bez kurtek. Bawić się w ogrodzie z dziadkiem w samych bluzach.


Potem pojawiła się seria mglistych dni.




Był i śnieg.









 
Troche przesadnie bo w kombinezonach ale... w związku z naszym zdrowiem...





Jak Jaś był chory Mania chodziła na spacery sama.


Obserwowaliśmy ją przez szybkę:) Mania rzucała w nas śnieżkami. W pewnym momencie stwierdziła, że rzucanie samemu jest nudne. Przyniosła trochę śniegu Jasiowi. On rzucał w nią. Przy zamkniętych drzwiach:)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz