kronika małego kurnika
piątek, 20 stycznia 2012
A mój syn..
Kiedyś poczytywałam pewien tygodnik w którym felietony Podsiadły zaczynały się od tego stwierdzenia:) Mój syn dzisiaj prowadził auto. Tak, tak - Jaś. Tatuś wziął go na kolana i pojechali. Nie 5/h. Nie 15/h. Normalnie 50/ h:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz