Mamy luksus posiadania okna na podwórko. Takie nasze po którym nikt poza nami nie chodzi.
Pod choinkę Marysia dostała mazaki do malowania po szkle. Niestety nie są to zwykłe mazaki a takie zakończone gąbeczką. To podnosi poziom trudności.
Na końcu myjemy okna.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz